The Sims 4 - nowa gra czy odgrzewany kotlet ?

2014-02-27 19:22:54, komentarzy: 0

Już za rok okrągła rocznica czyli 15 lat od kiedy światło dzienne ujrzała pierwsza komputerowa symulacja życia ludzkiego o nazwie The Sims.

 

 

Trzeba przyznac,że seria The sims to w świecie gier komputerowych pomysł niebywały zresztą podobnie jak symulacje miast (sim city).Obie gry w swoich pierwszych odsłonach zapoczątkowały nowe nurty.W tym skupionym na symulacji życia ludzkiego do dziś nie pojawiła sie chyba żadna znacząca pozycja konkurencyjna pomijając internetowy Second Life.

Pomysłodawcą symulacji jest Will Wright,który zapoczątkował coś zupełnie nowego na scenie gier komputerowych.

 

Swoją przygodę z serią The Sims zacząłem od drugiej odsłony.

Druga odsłona była bardzo nowatorska bo oferowała zabawę w pełni trójwymiarowym świecie.

Spodobała mi sie możliwość projektowania budynków i sprawdzania potem jak będą "żyć" w nim i w dalszym otoczeniu symulacyjne ludziki.The Sims 2 oferowało wiele także jeśli chodzi o nowe możliwości zachowań ludzików (tzw.simów) i trybu budowania a kolejne rzeczy dochodziły wraz z dodatkami.

Z jednej strony wydawanie tak wielu dodatków do jednej gry także było nowością i początkiem pewnego trendu ,który obserwujemy dziś w przypadku wielu gier ale z drugiej nie trudno też uznać,że sporo funkcji czy dodatków w trybie budowy jak chociażby obecność windy można byłoby umieścić w grze podstawowej.

 

 

 

Niewątpliwie wraz z drugą odsłoną rozpoczął się szał na simsy jednak po odsłonie trzeciej zjawisko urosło do rozmiarów niemal histerycznych.. i nic w tym dziwnego bo możliwość stworzenia własnego świata i eksploracji tego otoczenia "żywym" ludzikiem a także cała "zabawa w życie" to w pewnym sensie najbogatsza symulacja jaka kiedykolwiek powstała.

The Sims 3 wprowadziło rzecz,której wielu graczom brakowało w poprzedniej odsłonie - tzw otwarty świat czyli sandbox - rozległy świat przeznaczony do dowolnego penetrowania i zmieniania wyglądu poszczególnych jego elementów.

The Sims 3 troche na wzór poprzedniej odsłony otrzymało porażającą ilośc dodatków oraz dodatkowych akcesoriów.Twórcy i wydawcy gry nie poprzestali jednak na tym oferując także sklep online z płatnymi meblami i elementami wyposarzenia czy nawet całymi okolicami oferującymi także nowe interakcje.

Warto zwrócic uwage na transport ; niektóre dodatki wprowadziły nowe rodzaje transportu jak metro w "Po Zmroku" czy wreszcie statki ,łodzie i możliwośc budowania tzw pływających domów w "Rajskiej Wyspie".Przy ilości nowych interakcji i możliwości zabawy dodawanej przez kolejne dodatki czy produkty sprzedawane online można chyba ostatecznie wybaczyć twórcom zachłannośc na pieniążki...

W zamian zaoferowano jednak darmowy edytor budowy światów czyli okolic dla gry choć niestety mocno niedopracowany i do dziś noszący nazwę 'beta' co znaczy tyle co "nieukończony".Jednak sam pomysł dania takiego narzędzia za free był bardzo trafiony.

Dzięki temu na tej i innych stronach znajdziecie mnóstwo ciekawych okolic niekiedy równie ciekawych jak oryginalne tworzone przez studio a niekiedy nawet ciekawsze i z większa ilością parceli.


Światy dla tej gry znajdziecie naturalnie także tu w dziale DOWNLOAD.

 

 

Co jednak przy takim bogactwie trzeciej odsłony można zaoferować w kolejnej by była czyms więcej niż tylko ulepszoną wersja The Sims 3 ?

Co po wprowadzeniu 3d w dwójce i w pełni otwartego świata 'sandboxowego' w TS3 mogłaby zaoferować czwórka ?

Dośc skromną odpowiedzią studia Maxis jest jak dotychczas inteligencja simów oraz kilka ułatwień w trybie budowy.

Mimo dośc skąpej informacji (bezlitośnie powielanej na niezliczonych portalach i forach) twórcy i wydawca już od jakiegos czasu oferują przedsprzedaż nie do końca przecież poznanego i skąpo zaprezentowanego produktu.

 

 

Jak widać na filmie poprawiono kilka rzeczy podług poprzednich odsłon dając większa dowolność w urządzaniu mieszkania czy wprowadzając znaczne ułatwienia w trybie budowania choć jakby nie patrzeć to jedynie udoskonalenia ,które miały szanse pojawić się już w trzeciej odsłonie.

Większą nowością wydają się interakcje simów i ich podzielna uwaga oraz rozbudowany system emocji.

 

Jak dotychczas nowe pokolenie simsów zbiera za kreskówkowy i jakby mniej trójwymiarowy wygląd postaci choć jednocześnie największy entuzjazm wśród simsomanaków wzbudza możliwość niemal dowolnego operowania wyglądem sima i jego podzielność uwagi w dalszym "życiu".

Co mogłoby się pojawić w kolejnej odsłonie takiego czego nie było wcześniej ?

DOPRACOWANY (inaczej niż w przypadku TS3) edytor świata wbudowany już w grę i oferujący możliwość stworzenia własnego otoczenia od podstaw ?

A może nowe środki transportu jak autobus miejski czy tramwaj (nadzieję dają zaprezentowane przez maxis obrazki na których widoczne są szyny tramwajowe i tramwaj choć może to być jedynie ozdobą).

Czy po raz kolejny chcąc zbudować blok z winda będzie trzeba poczekać na stosowny dodatek w cenie przewyższającej nie jedną grę ?

A może twórcy nachapali sie już tak dużo realnych simoleonów,że uraczą graczy czymś więcej niż dotychczas w podstawce ?

 

Czy The Sims 4 będzie warte swojej (dość wysokiej) ceny ?

Wedle zapowiedzi przekonamy sie o tym już we wrześniu.


Więcej o The Sims 4 dowiecie się także w najnowszym simowym magazynie Larum ,który będziecie mogli przeczytać na stronie TSPTV

Kategorie wpisu: sims story, sims4
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Darmowe strony internetowe dla każdego